Prawo do wizerunku w świecie piłki nożnej

20190226_popr[2]

Michał Sobala – ze sportem związany od najmłodszych lat. W dzieciństwie aktywny zawodnik uczniowskich klubów sportowych. W czasie studiów członek zarządu Koła Naukowego Prawa Sportowego Uniwersytetu Gdańskiego i organizator imprez oraz konferencji naukowych o tematyce prawno-sportowej. W latach 2016-2019 członek Pomorskiego Związku Piłki Nożnej oraz Komisji ds. Rozgrywek Pomorskiego ZPN, Organizator piłkarskich test meczów dla dzieci i młodzieży. Podczas turnieju UEFA U-17 w Polsce pełnił funkcję VIP Hospitality Officer. Aktualnie aktywnie działający menadżer piłkarski oraz prawnik w INI Music & Sport Agency. Pasjonat ekonomii i piłki nożnej oraz zarządzania w sporcie.

 

Zlatan Ibrahimović pod koniec 2020 roku za pośrednictwem Twittera ogłosił swoje wątpliwości dotyczące użycia jego wizerunku w popularnej grze piłkarskiej FIFA 21. Szwed twierdził, że nie był świadomy bycia członkiem FIFPro, czyli Międzynarodowej Federacji Piłkarzy Zawodowych, która z kolei miała – według piłkarza bezprawnie – dysponować jego wizerunkiem. Jakkolwiek groteskowo i absurdalnie brzmią argumenty piłkarza, by przez kilkanaście lat kariery nie był świadomy członkostwa w organizacji, to w sukurs za „Ibrą” poszedł jego menadżer, znany z kontrowersyjnych opinii, Mino Raiola i kilkuset innych piłkarzy zapowiadając złożenie pozwu przeciwko twórcom gry i powiązanym z całym zamieszaniem podmiotom, czyli FIFPro i FIFA. Sprawa jest rozwojowa i ma trafić do sądu. Kto w tym starciu ma większe szanse na wygraną i dlaczego znalezienie „złotego środka” może okazać się niemożliwe?

 

CZYM JEST WIZERUNEK?

Nie istnieje jedna, legalna – a więc określona w przepisach prawa – definicja wizerunku. Najogólniej rzecz ujmując jest to zbiór cech fizycznych, który pozwala odróżnić jedną jednostkę od drugiej i stanowi o jej wyjątkowości oraz indywidualności.

 

Warto zauważyć, że wizerunek to nie tylko nabyte cechy fizyczne, lecz także fryzura, kolor włosów, głos, a nawet utarta opinia w społeczeństwie o danym człowieku, czyli jego reputacja. Zatem wszystko, co stanowi o rozpoznawalności danej osoby i wpływa na możliwość odróżnienia jej od innych składa się na pojęcie wizerunku. Najbardziej rozpoznawalni sportowcy na świecie zastrzegają nie tylko swoje imiona i nazwiska, ale także stworzone z nich znaki towarowe. Jednym z najbardziej oryginalnych przykładów znaku towarowego wśród sportowców jest poza przybierana przez sprintera Usaina Bolta. Innym przykładem jest znak, którym posługuje się Robert Lewandowski – czyli RL9.

 

WIZERUNEK PIŁKARZA

W Polsce wizerunek chroniony jest przez art. 23 Kodeksu Cywilnego traktujący o Dobrach osobistych człowieka. Co do zasady użycie oraz rozpowszechnianie wizerunku człowieka wymaga jego zgody – poprzez umowę cywilnoprawną lub oświadczenie. Należy wspomnieć, że nie dotyczy to sytuacji, gdy jest on rozpowszechniany lub udostępniany w związku z transmisją telewizyjną współzawodnictwa sportowego lub innego typu relacją, gdyż jest to pełnienie przez osobę powszechnie znaną czynności zawodowych. Wątpliwości budzi fakt czy każdy sportowiec – nawet reprezentant kraju lecz niszowego sportu – jest osobą powszechnie znaną. Biorąc pod uwagę fakt, że analizowany przykład dotyczy piłkarzy z dużą dozą prawdopodobieństwa jesteśmy w stanie założyć taki scenariusz.

 

WIZERUNEK W KONTRAKCIE

Większość polskich klubów piłkarskich występujących na najwyższym poziomie rozgrywkowym w zbliżony sposób rozwiązuje kwestię dysponowania wizerunkiem zawodnika.  Najistotniejsze postanowienia umowne pojawiające się we wszystkich analizowanych kontraktach to zgoda na nieodpłatne wykorzystanie oraz rozpowszechnianie wizerunku poprzez telewizję, radio oraz za pośrednictwem internetu, w szczególności przez klubowe media społecznościowe. Poprzez postanowienia umowne zobowiązuje się zawodników do uczestnictwa w eventach marketingowych promujących klub oraz jego partnerów biznesowych i sponsorów. Interesującą kwestię stanowi zastrzeżenie przez klub możliwości udzielania zgody na użycie wizerunku podmiotom trzecim. Z jednej perspektywy jest to oczywiście uzasadnione interesem oraz udziałem zawodnika w kampaniach reklamowych sponsorów, natomiast z drugiej budzi wątpliwości co do zakresu ograniczenia zawodnikowi możliwości zarządzania swoim wizerunkiem i „decydowania o sobie”. Takie ograniczenie powinno dotyczyć tylko wizerunku zawodnika w barwach klubowych, natomiast w praktyce kluby w większości odnoszą się do całościowego wizerunku zawodnika nie rozróżniając go na klubowy lub prywatny. Ochronę w tej kwestii może zapewnić zawodnikowi zawarcie w kontrakcie zapisu, że wizerunek będzie używany tylko zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, zasadami współżycia społecznego oraz dobrymi obyczajami i poszanowaniem godności zawodnika oraz innych osób. Należy także zaznaczyć, że używanie wizerunku nie może naruszać życia prywatnego zawodników oraz ingerować w intymne lub rodzinne sfery życia.

 

Duży odsetek klubów w kontraktach zastrzegł także możliwość korzystania z wizerunku piłkarza już po zakończeniu przez niego kontraktu, jeśli utrwalenie jego wizerunku odbywało się w czasie trwania umowy. O ile korzystanie z tych materiałów w celach historycznych lub kronikarskich wydaje się być uzasadnione, o tyle skorzystanie z wizerunku byłego zawodnika przez klub w celach marketingowych budzi wątpliwości i mogłoby prowadzić nawet do kuriozalnych sytuacji i konfliktu interesów.

 

Zawodnik – w większości analizowanych kontraktów – ma prawo do zawierania indywidualnych umów, lecz obarczone jest to wieloma warunkami. W każdym z analizowanych przypadków wymagana jest zgoda obecnego pracodawcy zawodnika. Reklamowany podmiot lub produkt nie może stanowić konkurencji dla klubu lub prowadzić działalności konkurencyjnej. Ponadto piłkarz ma obowiązek występowania we wszelkich materiałach reklamowych w oficjalnym stroju klubowym lub w stroju od oficjalnego dostawcy sprzętu.

 

Porównując projekt wzorcowego kontraktu o profesjonalne uprawianie piłki nożnej dostępnego na oficjalnej stronie Polskiego Związku Piłki Nożnej można dostrzec, że regulacje umowne dotyczące wizerunku są dużo bardziej rozbudowane i doprecyzowane w kontraktach poszczególnych klubów niż rozwiązanie zaproponowane przez PZPN. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że najbardziej medialni zawodnicy swoich drużyn oraz reprezentanci krajów mogą – zgodnie z zasadą swobody umów – mieć bardziej zindywidualizowane warunki kontraktów dostosowane do ich rozpoznawalności oraz możliwości marketingowych.

 

REPREZENTACI

Art. 14 Ustawy o Sporcie stanowi, że Członek kadry narodowej udostępnia, na zasadach wyłączności, swój wizerunek w stroju reprezentacji kraju polskiemu związkowi sportowemu, który jest uprawniony do wykorzystania tego wizerunku do swoich celów gospodarczych w zakresie wyznaczonym przez przepisy tego związku lub międzynarodowej organizacji sportowej działającej w danym sporcie.

 

Warto wspomnieć, że strój reprezentacji kraju to nie tylko ubranie, w którym zawodnik uprawia daną dyscyplinę sportową. To także strój treningowy oraz oficjalny – czyli na przykład garnitur. Kibice piłkarskiej reprezentacji Polski doskonale wiedzą jaka krajowa marka odzieżowa mogła skorzystać z powyższej regulacji.

 

Ciekawy przypadek stanowi dalsza część omawianego przepisu. Art. 14. Ust. 3 Ustawy o Sporcie – Zawodnik przed zakwalifikowaniem do kadry narodowej lub reprezentacji olimpijskiej wyraża zgodę na rozpowszechnianie swojego wizerunku w stroju reprezentacji kraju […]. W mojej opinii treść przepisu narusza prawo do rozporządzania swoim wizerunkiem przez sportowca, a udzielona zgoda jest zbyt abstrakcyjna. Ponadto zgoda na używanie wizerunku musi być dobrowolna, a tak skonstruowany przepis przeczy dobrowolności udzielanej zgody.

 

PODSUMOWANIE
Wizerunek sportowca to temat o istotnym znaczeniu w świecie sportu oraz biznesu. Trudności w unormowaniu tej kwestii mogą dostarczać różnice między regulacjami federacji międzynarodowych (FIFA, UEFA) oraz  krajowych (PKOI, PZPN). Kontrakt, jako umowa o profesjonalne uprawianie piłki nożnej musi być zgodny z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa krajowego. W przypadku, gdy FIFA narzucałaby wzorzec umowy niezgodny z przepisami danego państwa mogłaby powstać sytuacja w której nie możliwym jest znalezienie rozwiązania. Kluby piłkarskie ograniczają piłkarzom w tym zakresie możliwość decydowania o sobie, lecz dzieje się to zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz za wynagrodzeniem. Nie można zapominać o tym, że możliwości marketingowe zawodnika mają ogromne znaczenie dla wysokości wynagrodzenia pobieranego przez piłkarza. Patrząc globalnie, w ostatnich latach mogliśmy obserwować transfery głównie nastawione na wzbudzenie zainteresowania daną ligą lub klubem, jednak o wątpliwej jakości czysto sportowej. Odpowiednim przykładem będą transfery z Europy do Azji, zawodników, którzy kiedyś byli wielkimi gwiazdami, a do Azji wybierają się na piłkarską emeryturę za ostatnim, z reguły finansowo bardzo opłacalnym kontraktem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zostań członkiem Stowarzyszenia Sport Biznes Polska »